Dawno wyplułem knebel.




Jesteśmy miejską legendą.
  Anonimowi w małym parku z nagrobkami.


 [...]


Plac zapchany ludźmi.
  Na drugiej stronie się widzimy - powiedziała i pobiegła przez tłum...


Komentarze

  1. a czy przypadkiem nie zgubiła się w tym tłumie?

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty